20-go czerwca odbyła się Wielka Gala Mazowieckiej Koszykówki, wydarzenie cyklicznie organizowane przez Zarząd WOZKosz WM zamykające rozgrywki sezonu. To czas zbierania laurów oraz wyciągania wniosków na przyszłość. Tak więc krótkie podsumowanie kończącego się sezonu.
Preludium czyli początek sezonu
Początek sezonu to organizacyjny chaos na całym Mazowszu. Nowo mianowany Wydział Rozgrywek WOZKosz okazuje się być absolutnie nie przygotowany do działania na terenie naszego województwa. Brak dostępu, nieodebrane telefony, spóźnione licencje doprowadzają do absurdu – startu z połową zawodników, co z kolei rodziło frustracje zawodników, rodziców i trenerów. Dodatkowo dwa szkolne ośrodki treningowe, SP 220 i I LO, ruszyły z wynajmem hal dopiero od trzeciego tygodnia września. Ratowały nas Orliki i piękna pogoda, mimo to był to jeden z najcięższych startów, jakie ogarniam pamięcią.
Dla nas dodatkowo był to okres ogromnych zmian organizacyjnych wewnątrz klubu. Po latach stagnacji i braku sukcesów sportowych na miarę Wielkiej Polonii, Zarząd klubu postawił przed sztabem zadanie zdobycia Mazowieckich laurów a dla pierwszej drużyny stworzono warunki do walki o awans do Mistrzostw Polski i awansu do 2 ligi. Zmieniona została struktura pionu sportowego, Pierwszym Trenerem i Koordynatorem Akademii został Jarosław Łukasiewicz, który od pierwszych dni strukturyzował systemy szkolenia oraz rozgrywek Akademii, wprowadzając ujednolicony wachlarz strategii umożliwiający swobodny przepływ talentów przez różne kategorie rozgrywek.
Zmiany te miały przynieść wymierne sukcesy szkoleniowe i rozgrywkowe, jednak, jak większość zmian, napotkały one opór ze strony części sztabu trenerskiego. Do klubu Projekt 1P, występującego w 1 lidze męskiej pod szyldem Polonii Warszawa, odchodzą Trenerzy Sworst, Cegłowski i Wojtyła, ciągnąc za sobą klubowe zespoły U19, U17 i U16 i tworzą Akademię Koszykówki KKS Polonia Warszawa, stwarzając jeszcze większy chaos wokół tożsamości naszego klubu. WOZKosz pozwala zarejestrować im zespoły pod szyldem Polonii, a PZKosz łamie wydany przez siebie zakaz transferu wychowanków. W efekcie Klub zasilają Trenerzy Marcin Sobalski – U19, U17 oraz Jarosław Łukasiewicz, który wspomógł Akademię zespołem U16 z Kabackiej Akademii Koszykówki. Mimo kontrowersji wokół takich mało etycznych działań byłych trenerów Polonii, zmiany oraz dodatkowy nabór okazały się przysłowiowym strzałem w 10, a bezpośrednie konfrontacje “starych’ i “nowych” wykazały zdecydowaną sportową wyższość naszych zespołów.
Po krótkiej, niestety, stabilizacji, Polonia Warszawa otrzymuje kolejny cios – Trener zespołów U15 i U14, podejmuje się prowadzenia zespołu 3 ligowego w innym klubie, gdzie dokonuje zabronionych Regulaminem Współzawodnictwa praktyk i zostaje pozbawiony przez Wydział Dyscyplinarny WOZKosz WM licencji trenerskiej na okres 3 miesięcy w trakcie prowadzonych rozgrywek, co skutkuje rozwiązaniem z nim umowy o współpracy. Kolejny exodus zawodników, tym razem cięższy do odbudowania poprzez zakaz transferowy. Mimo to, zespół U15, objęty przez Trenera Sobalskiego dość szybko nabiera zawodników. U14 pod wodzą nowego trenera w sztabie, Wiktora Perzyńskiego, niestety musiało dograć sezon w niepełnym składzie co skutkowało technicznymi walkowerami.
Rozgrywki
W młodszych sekcjach sytuacja była bardziej stabilna. Zespół Trenera Patrzałka – Polonia Tar Hell Warszawa rozegrał sezon w ligach WOZKosz U11M i U12M oraz w Centralnej Lidze Młodzików. W podstawowej swojej lidze U11M fazę zasadniczą zespół ukończył na 2. miejscu na Mazowszu i wziął udział w Turnieju Finałowym, do którego kwalifikują się 4 zespoły z początku tabeli. Niestety, Trójka Żyrardów postanowiła opuścić rundę finałową, w której powinna była zetrzeć się z MUKS Basket, co spowodowało automatyczny awans do finału MUKSu. Po rozegranym meczu z AK Legii Warszawa nasz zespół nie miał możliwości awansu na 2 miejsce, mimo, że Wydział Rozgrywek mógł zarządzić w takiej sytuacji trójmecz i wyłonić zwycięzców ilością małych punktów lub zaprosić do udziału w półfinale zespół z pozycji piątej. Niestety, bezczynność Wydziału Rozgrywek nie dała możliwości dzieciom uczciwie powalczyć o swoje laury. Sezon w lidze Mazowieckiej kończą na 3 miejscu, za to, w dużo bardziej wymagającej Centralnej Lidze Młodzików zajmują miejsce 2. Brawo!!!
Zespół U12 prowadzony przez trenera Dziedziewicza stabilnie przez cały sezon pokazywał świetną formę a rozgrywki zakończył na 3 miejscu na Mazowszu. Mimo takiego sukcesu część zespołu po zakończeniu rozgrywek postanowiła porzucić barwy Polonii tłumacząc to chęcią bardziej ambitnego grania… Jaki cel mieli rodzice i ich pociechy w takiej formule zakończenia sezonu czas pokaże…

Zespół U13 prowadzony przez trenera Tymka Twarowskiego, złożony z zawodników Kabackiej Akademii Koszykówki na umowie szkoleniowej, kończy sezon na 15 miejscu.
U14 drugą rundę grał niepełnym składem, jednak kończy na miejscu 12 co daje możliwość o walkę w grupie extraklasy U15 w przyszłym sezonie.
U15 kończy sezon z odbudowanym zespołem na 11 pozycji i będzie walczyć o extraklasę.
U16, zespół trenera Łukasiewicza szedł przez sezon jak burza, jednak kontuzje i choroby wyrządziły spore szkody w ostatnim etapie rozgrywek. Kończymy na miejscu 5 z gwarantowanym graniem w extraklasie w nowym sezonie i wizją na rozgrywki centralne.
U17 kończy na miejscu 10 – walka o extraklasę a U19 na miejscu 11. W U19 tylko 4 pierwsze zespoły zmierzą się w extraklasie.
3 Liga Męska
Zespół rozpoczął sezon z przytupem pokonując Gim92 21 punktami, Mińsk Mazowiecki 56 pkt a Znicz Pruszków 70 pkt. Spektakularny początek to jednak tylko 1. etap rozgrywek. W starciu z zespołami AZS-u, PKS czy Piaseczna szala przechylała się w różne strony a wyniki końcowe bywały i kilkupunktowe. W miarę rozkrywania się strategii gry zespołu trenerzy drużyn przeciwnych szykowali dla nas ciężkie starcia, jednak solidna postawa naszych graczy doprowadziła nas do rozgrywek centralnych. W półfinałach Mistrzostw Polski 3LM brały udział 24 zespoły, awans do finałów otrzymało 12 zespołów, w tym nasz. W finałach w pierwszym meczu starliśmy się we Wrocławiu z zespołem Orłów Wrocław. Mecz wbrew regulaminowi oraz dobrym zwyczajom fair play sędziował wrocławski sędzia. Komisarz rozgrywek nie widział w tym problemu przywiązując większą wagę do jednolitego koloru skarpet graczy. Mimo dobrego początku, w ciemnej, niedoświetlonej hali, pod presją sędziego anulującego zdobyte punkty przegrywamy z gospodarzami. Drugi mecz też nie poszedł po naszej myśli a trzecie zwycięstwo nie zapewniło awansu. Zespół zakończył rozgrywki na 7 miejscu w Polsce, pierwszym niepromowanym awansem.

Z jednej strony ogromny sukces – pierwsze rozgrywki centralne od 7 lat, wysokie miejsce. Z drugiej – zawód ogromnych nadziei, jakie dały rozgrywki mazowieckie z niesmakiem po ewidentnych machinacjach przy turnieju finałowym.
Koniec sezonu
Zakończenie rozgrywek oznacza czas na wyciąganie wniosków i przegrupowanie w przygotowaniu do nowego sezonu. Jedno jest pewne jednak już dziś – powoli ale konsekwentnie odbudowywujemy koszykarską potęgę Polonii Warszawa i sięgamy po coraz większe laury. Dobrego grania i solidnego treningu będzie jeszcze więcej – spotkajmy się więc na parkiecie w nowym sezonie 2026/27!


No responses yet